Zwierzęta Mocy

Dlaczego rodzime zwierzęta?

 

Rodzime to znaczy związane z miejscem urodzenia/pochodzenia.

Jestem zarówno praktykiem szamanizmu jak i miłośnikiem najbliższej mi polskiej przyrody.
W czasie swojej pracy nad tym cyklem i kartami od razu poczułam, że nie chcę sięgać po Jaguary, Tygrysy i Anakondy z innych tradycji.
Mocno też czułam, że Sowa czy Lis pochodzący z naszej wschodnio- europejskiej ziemi niesie nieco inne jakości niż to samo stworzenie w np. Ameryce Północnej.
Jeżeli pracujemy ze Zwierzętami Mocy jako archetypami, pomijanie kulturowego czy lokalnego kontekstu byłoby zubożeniem przekazu i możliwości. Tak i my znają ciężary wojen, gwałtownych transformacji i wyzwań współczesnego świata. Adaptują się.
 
Jeżeli natomiast pracujemy z duchami tym ważniejsze jest by stworzyć relacje, z tymi, które są nam najbliższe. One są i czekają na zaproszenie do stworzenia relacji i odkrywania ich unikalnych lokalnych cech. Dzielimy z nimi tą samą historię i doświadczenia co nasi przodkowie. Moją misją było otarcie nowego rozdziału dla stworzeń nam najbliższych, gotowych na nasze otwarcie się na nie. A nie mając zachowanych tradycji szamańskich na naszej ziemi mamy unikalną okazję zbudować i odkryć coś na nowo.
 
Nie bez znaczenia jest też dla mnie uwrażliwianie na ochronę lokalnej przyrody. Polska jest pięknym krajem, który wciąż w stanie dzikim zamieszkuje wiele niesamowitych stworzeń. Naszym zadaniem i dziedzictwem jest chronić ją i pielęgnować.
To duże wyzwanie dla współczesnego człowieka! Wymagające wyrzeczeń i kompromisów. Osobiście uważam, że edukacja, budowanie relacji, ciekawości i szacunku (szczególnie u dzieci) jest podstawą dająca na przyszłość nadzieję na zachowanie tych gatunków. Kiedy mamy w sobie wykształcone te cechy i poczucie więzi - troska, szukanie dróg koegzystencji i opieka wychodzą naturalnie. Są potrzebą, a nie przymusem.
 
W moim cyklu spotkasz Płomykówkę, Rysia Europejskiego, Żubra, Niepylaka Apollo, Żmiję Zygzakowatą, Łosia, Węgorza europejskiego, Ropuchę Zieloną, Niedźwiedzia Brunatnego, Orlika Grubodziobego (który jest jedynym prawdziwym orłem w naszym kraju;), Zająca Szaraka, Wilka Europejskiego, Sokoła Wędrownego, Sarnę, Łasicę pospolitą, Kruka, Lisa Rudego, Jelenia Szlachetnego, Żbika i Srokę.
Niemalże wszystkie te zwierzęta są w Polsce pod ochroną, a wiele z nich było na skraju wyginięcia. To właśnie je miałam przed oczami malując wizerunki ich duchowych odpowiedników. I to im ślę moją miłość i nadzieję by przetrwały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *